Kultura sneakersowa nie dla kobiet?

Świat sneakersów zdecydowanie kręci się wokół mężczyzn. To właśnie im dedykowane są najdroższe i najbardziej pożądane modele i to pod nich marki tworzą swoje najdroższe kampanie reklamowe. Czy jednak rzeczywiście kultura sneakersowa wyklucza kobiety? Jak jest naprawdę?

Naturalne środowisko… facetów

Każda z nas ma w swojej szafie przynajmniej jedną parę sneakersów. Dziewczyny i kobiety noszą je zwykle tak samo często, co chłopcy. Kicksy towarzyszą nam już od szkoły podstawowej. Niestety patrząc na to, kto kiedyś i aktualnie rządzi w sneakersowym, ciężko o wymienienie choć jednego, kobiecego nazwiska. Kobiety tak samo jak mężczyźni uczą się projektowania obuwia sportowego i pracują w siedzibach największych sportowych marek, jednak rzadko o nich cokolwiek słychać. Co więcej, postacie takie jak Tinker Hatfield czy Michael Jordan nieco umacniają przekonania, że kultura sneakersów nie jest środowiskiem naturalnym dla kobiet. Możemy jednak zaobserwować coraz częstszą obecność kobiet w świecie kicksów, jednak odbywa się ona na poziomie czystego użytkownika i influencerek reklamujących najnowsze modele poprzez swoje konta na portalach społecznościowych czy wpisy na blogach. I choć coraz więcej marek tworzy specjalne linie obuwia w wersjach tylko i wyłącznie dla kobiet, to nadal giną one w potoku najnowszych kolekcji i kolaboracji „dla prawdziwych mężczyzn”. Jedna Rihanna w kampanii Puma X Fenty wiosny nie czyni, choć oczywiście daje ogromną nadzieję, na większe zmiany. Jednak czy będą one tak dynamiczne, jakbyśmy tego chciały?

new balance

Obraz kobiety w sneakersowym świecie

Warto zadać sobie w tym momencie pytanie, do czego producentom obuwia sportowego kobiety? Czy przypadkiem wizerunek kobiet w aktualnym świecie sneakersów nie przypominają roli dziewczyn w stylu pin-up. Czy nie jesteśmy przypadkiem postrzegane jedynie jako „akcesoria” i ładny dodatego do sneakersów? A może wizerunek dziewczyny w najnowszych butach Nike czy Reebok ma tylko kusząco zachęcić panów do kupna nowej pary przede wszystkim dla siebie? Czy kiedykolwiek będzie w kicksowym świecie idealna równowaga, czy też kobiety na zawsze będą skazane na seksualizację i postrzegane jako osoby niespełniające reguł narzuconych odbiorcom najnowszych kolekcji Air Jordan czy Nike Air Max? Jak będzie wyglądała rola kobiet w tym rozwijającym się przemyśle za rok, dwa, pięć lub dziesięć lat?

air max

Męska odsłona sportu

Branża obuwnicza to przede wszystkim rynek skoncentrowany na sporcie, który z założenia jest przeznaczony dla mężczyzn. Piłka nożna, koszykówka, siatkówka czy trening siłowy męski będzie zawsze zaprezentowany o krok wcześniej niż w swojej kobiecej wersji, choćby ze względu na większą popularność tych dyscyplin wśród panów. To ma ogromny wpływ na rynek obuwia sportowego i butów sportowych. Nie można jednak zarzucić producentom niedbałości i ignorancji wobec pań. Od paru ładnych lat kobiety mają spory wybór modeli i otrzymują coraz więcej możliwości, jeśli chodzi o buty. Mamy na myśli zarówno te treningowe jak i lifestylowe ich wersje. Wciąż jednak widać dysonans pomiędzy płciami na rynku sportowym. Zastanówmy się, ile kobiet ma buty sportowe z limitowanych edycji? Albo też jaka jest oglądalność kobiecych wydarzeń sportowych w porównaniu z zawodowymi ligami mężczyzn? Pieniądze niestety zawsze mają największy wpływ na rynek obuwniczy.

Damska wersja męskich butów

Niewiele osób lepiej rozumie, co znaczy być kobietą w świecie męskich butów niż Susan Boyle. Jest to właścicielka butiku obuwniczego Rime na Brooklynie w Nowym Jorku. Jednym z głównych problemów dla kobiet sneakerheadek oraz właścicieli sklepów obuwniczych są ogromne luki w produktach szczerze przyjaznych kobietom. W rzeczywistości często brak dedykowanych dla nich produktów poza stereotypowymi projektami kultowych kicksów, takich jak Puma Clyde, Adidas Superstar czy Nike Air Force 1. Jak sama Susan przyznaje „rynek żeńskich sneakersów zapewnia bardzo niewielką różnorodność produktów, zaś te modele, które powstały często bazują na przemianie będącej jedynie pomniejszeniem i przemalowaniem męskiej wersji kicksów. W efekcie Pani dostają po prostu nieco pomniejszoną wersję kicksów zaprojektowanych dla mężczyzn… w nieco ładniejszym kolorze. Marki sportowe owszem zaczęły wypuszczać damskie sneakersy na rynek, jednak robią to często tylko i wyłącznie z myślą o tym, co ich zdaniem chcemy nosić, zaś bez zastanowienia się co tak naprawdę CHCEMY nosić – twierdzi Boyle.

Miłość do klasyki

Błędem producentów obuwia sportowego i casualowego jest to, że zapominają oni o tym, że kobiety chcą często nosić kicksy takie, jakie one rzeczywiście są, w swojej naturalnej, klasycznej kolorystyce znanej wszystkim sprzed lat, z czasów licealnych. Coraz częściej widzimy kobiety, które są entuzjastkami sneakersów w ich podstawowych odsłonach, bardziej niż specyficznych kolorach dedykowanych kobietom, takich jak róż czy błękit. Kobiety chcą by ich buty opowiadały pewną historię, a nie tylko wyglądały dobrze. Nie ma to zatem być coś krzyczącego „jestem kobietą” czy wręcz dziewczęcego i infantylnego. Panie chcą często kupić sobie buty Jordan damskie i tyle.

sneakersy damskie

Świat męskich projektantów

Co więcej, trudno znaleźć dziś znanego projektanta obuwia, który będzie kobietą. Przeciętny sneakerhead będzie wiedział, kim jest Tinker Hatfield lub Jason Petrie, ale kobiety jako projektanci nie mają takiej samej widoczności i sławy, a często mają taki sam talent, jak panowie w branży. W taki właśnie sposób są przysłaniane przez męskich projektantów lub sportowców o męskim zacięciu. Na szczęście marki coraz częściej zaczynają zwracać uwagę na ten problem i coraz więcej kobiet -współpracowników powoli wypełnia lukę w tym mocno męskim świecie. Projektantka i ilustratorka Sophia Chang ma swoją własną kolekcję butów Puma i nawet ona nie zdawała sobie sprawy z tego jak wiele entuzjazmu wywołały produkty zaprojektowane przez kobiety. Jak sama mówi „”dorastając, zdecydowanie czuła, że jest ekstremalną mniejszością i jedną z niewielu dziewczyn interesujących się streetwearem i obuwiem sportowym. To było jednak dla niej bardzo ekscytujące, szczególnie w związku z rozpoczętą niewiele później współpracą z Pumą. To właśnie tam zobaczyła, że istnieje wiele dziewczyn stylizujących się za pomocą sneakersów.

Według nas marki obuwnicze zbyt nie miały żadnego znaku towarowego, który celował by bezpośrednio w kobiety. Kreowana przez nie kultura sneakersowa zawsze skupiała się na męskim świecie, a nie pamiętała o atrakcyjności dla kupujących – zwłaszcza jeśli był to projekt żeński. Co ciekawe, to właśnie kobiety mają tendencję do ubierania się bardziej dla samych siebie niż do analizowania wyglądu innych, szczególnie dla osób tej samej płci. Jaki płynie z tego wniosek? Wraz z rozwojem firmy reklamy będą musiały również się zmieniać, aby nadążyć za nową świadomością dziewczyn.

Dobre zagranie Pumy

Jak już wspomnieliśmy pierwszą pozytywną zmianą w tym zmaskulinizowanym świecie jest działalność marki Puma. To właśnie ona idzie naprzód na rynku kobiet m.in. dzięki współpracy z Chang i kolekcji powstałej wraz z Vashtie. Ostatnie lata, gdy Rihanna jest powołana na stanowisko dyrektora kreatywnego marki również napawają nadzieją. Dodatkowo marki Nike i Under Armour coraz częściej promują swoje kolekcje odzieży damskiej, a także coraz śmielej rozszerzają kolekcje obuwia damskiego, które prawdziwie pomaga rozwijać swoje umiejętności sportowe. Powoli, widzimy nacisk na kobiecy design, szczególnie w zakresie sprawności fizycznej. W takim działaniu możemy śmiało wskazać na Adidasa, Reeboka i Pumę, jako marki o świeżym, wyróżniającym się podejściu, które sprawiedliwie traktuje każdego. Czym się wyróżniają? Każda z nich promuje silne, odnoszące sukcesy kobiety biznesu, takie jak Solange Knowles, Melody Ehsani, Sophia Chang i Stella McCartney. Mają one służyć jako wzorce do naśladowania i modowe idolki dla młodych kobiet, co jest dobrym kierunkiem rozwoju sytuacji. Możemy również wspomnieć, że marka Under Armour niedawno rozpoczęła kampanię reklamową o wartości 15 milionów dolarów z super modelką Gisele Bundchen w roli głównej, a także profesjonalną narciarką Lindsey Vonn i tancerką Misty Copeland. Podobnie marka Nike zaczęła nieco inaczej traktować swoje dedykowane dla kobiet produkty, takie jak aplikacja Nike Training Club. Organizuje także wydarzenia dla pań i nawiązała współpracę z najlepszymi projektantami mody.

puma
źródło: sneakerstudio.de

Światełko w tunelu

Jak wiadomo, kiedy jest popyt na dany produkt, wtedy znajdą się i pieniądze, które trzeba za niego zapłacić. Czy zatem w świecie kicksów jest już nieco więcej typowo damskich sklepów? Sklepy takie jak Lady Foot Locker czy Finish Line w sklepach dla kobiet owszem istnieją, jednak Susan Boyle ma nadzieję, że butiki kobiece, takie jak prowadzony przez nią będą z czasem dużo bardziej popularne i skuteczne. Należy jednak pamiętać, że nie mogą być one prowadzone byle jak, aby odnieść sukces. Jak sama Susan wspomina, ze względu na jej dużą, żeńską klientelę, widzi ona potrzebę posiadania sklepu tylko dla kobiet, który będzie odpowiadał damskim oczekiwaniom. Jednak koszty związane z tradycyjnym handlem detalicznym są drogie, szczególnie na konkurencyjnym rynku, takim jak Nowy Jork, więc z kolei Chang postrzega e-commerce jako najlepszy kanał sprzedaży, dzięki którym silne marki mogą wpływać na aktualne trendy. Jak sama wspomina, najlepszą częścią e-sklepów jest szum, jaki można stworzyć za pomocą Internetu wokół danego modelu butów. Tymczasem posiadanie produktów i sklepu internetowego jest globalnie i zawsze opłacalne pod względem sprzedaży. Również połączenie mody i odzieży sportowej to dobra okazja dla wszystkich gatunków obuwia -twierdzi Chang.

Wykrzycz czego pragniesz!

Możemy mówić długo o seksizmie, braku produktów typowo dla kobiet, małych rozmiarach, niewłaściwej, infantylnej kolorystyce i męskich projektantach tak długo, aż nie zabraknie nam tchu. Tymczasem aby naprawdę zrobić postęp w kulturze sneakersowej, to kobiety muszą częściej głosić swoje opinie. Już dawno minęły czasy, kiedy po prostu wymieniało się swoimi historiami w lokalnym sklepie. Teraz to Internet zapewnia punkt wyjścia dla nas wszystkich. A zatem? Kobiety powinny mówić więcej i głośniej o damskich gustach. To musi być coś więcej niż tylko robienie zdjęć i oznaczanie ich hasztagami. To musi przyjąć formę prowadzonego dialogu i rozmowy o butach Adidas czy New Balance w taki sam sposób jak robią to mężczyźni. Panie muszą zacząć tworzyć treści wokół tego, co naprawdę lubią.

sneakersy damskie

Chodzi nam nie tylko o to, by kobiety wspierały kobiety, ale także przepychanie się z facetami i pokazanie im, że również możemy zabrać głos i mieć coś wartościowego do powiedzenia. Być może wszystkie powinnyśmy także po prostu skupić się na kupowaniu tego, czego chcemy, a jeśli nie to coś nie istnieje, po prostu o to poprośmy. Jeśli zaś nie możemy tego zdobyć – po prostu to zróbmy!

Skupmy się mniej na tym, co chciałybyśmy nosić i po prostu nośmy to, co chcemy. To może być jedyna droga do sukcesu. Należy przy tym pamiętać, że istnienie w tym biznesie zarówno jako konsument, jak i zawodowiec uczy jednej rzeczy: nie chodzi o sam osąd, ale głównie o to, jak na te osądy reagujemy. Nie dajmy się zatem stłamsić i wytrwale mówmy o tym, czego oczekujemy!

Post Author: kasia