Made in… Wietnam

Od 2010 roku Adidas zmniejszył udziały swojego obuwia produkowanego w Chinach o połowę. Krajem, który pochłonął większość sneakersowego biznesu jest… Wietnam.

Podobna sytuacja rozgrywa się w szeregach marki Nike. Dziesięć lat temu głównym producentem obuwia była Chiny. Dziś to Wietnam jest właścicielem tego tytułu.

Ci sneakersowi giganci, tak jak i inne, największe firmy obuwnicze i odzieżowe nieustannie przenoszą swoją produkcję z Chin w inne, bardziej ekonomiczne miejsca. Kraj ten skupił się na bardziej wartościowych produkcjach, takich jak elektronika. To doprowadziło do wzrostu płac dla wysoko wykwalifikowanych robotników. Tym samym więcej zarabiać zaczęli pracownicy także i mniejszych interesów, które produkowały dla firm w masywnym przemyśle odzieżowym, obuwniczym i tekstylnym. Dlaczego produkcja tych dóbr ma miejsce właśnie tam? Ponieważ międzynarodowe marki zwracają się do krajów o niskich płacach. Taka właśnie jest dla nich Azja Południowo-Wschodnia.

Ta zmiana była już widoczna wiele lat temu, i przyglądając się temu, gdzie Nike i Adidas, czyli dwie największe sportowe marki na świecie, robią swoje buty, można otrzymać jasny obraz tego, jak rozwój Chin przemianowuje azjatycką mapę produkcji. Na przykład Wietnam obecnie produkuje ponad dwa razy więcej butów Adidasa niż Chiny. Marka Nike nadal polega bardziej na Chinach niż swój rywal, ale w Wietnamie produkuje również znacznie więcej producentów obuwia niż ta dwójka.

 

Wietnam był jednym z największych beneficjentów wyprowadzki z Chin. Spośród amerykańskich firm modowych stał się on najbardziej powszechnym miejscem pozyskiwania zasobów. Nic dziwnego, że wiele metek zmienia się z “Made in China” na “Made in Vietnam”. Statystyki produkcji stanowią dziś 30-50 procent z Chin i od 11 do 30 procent z Wietnamu. Reszta pochodzi z innych krajów. Nic zatem dziwnego, że takie marki jak Nike tak mocno naciskały na partnerstwo Trans-Pacyficzne, choć Donald Trump wyciągnął USA z wynegocjowanej umowy.

 

Zjawisko to dotyczy jednak nie tylko amerykańskich producentów odzieży i butów. Uniqlo, największa sieć sklepów z modą w Japonii, zwiększyła liczbę głównych dostawców w Wietnamie o około 40% w ciągu ostatniego roku, ponieważ tak samo jak amerykańskie marki, szuka dodatkowych opcji poza Chinami.

Produkcja rozprzestrzenia się również na inne części Azji, lądując między innymi w Indonezji. W Adidasie Chiny zajmują trzecie miejsce jako dostawca butów: Indonezja jest dla marki z 3 paskami teraz drugim co do wielkości źródłem, tuż za Wietnamem.

Nie ma jednak obaw dla kraju Wielkiego Smoka. Chiny nadal dominują w produkcji odzieży i obuwia. Mimo że miejsca takie jak Bangladesz mogą być znacznie tańsze w tworzeniu podstawowych przedmiotów, takich jak t-shirty, to Chiny dysponują najmocniej wykwalifikowaną siłą roboczą i wydajną infrastrukturą, której nie można dopasować do centrów produkcyjnych, utrzymując ceny na niskim poziomie w innych krajach. Adidas i Nike nadal produkują większość swoich ubrań w Chinach, pomimo wyraźnego dryfu w kwestii  produkcji obuwia.

Ale proces przenoszenia produkcji związanej z szyciem odzieży i sneakersów prawdopodobnie będzie kontynuowany i niebawem nasze wszystkie ulubione modele będą produkowane w innych miejscach. Na majowym posiedzeniu akcjonariuszy marka Adidas zlekceważyła obawy, że Stany Zjednoczone – największy na świecie nabywca butów sportowych – może narzucić nowe taryfy na produkty wytwarzane w Chinach w ramach planu eskalacji handlu przez Trumpa. Chiny nadal są ważne w kwestii produkcji, ale Wietnam stale rośnie w siłę. Niewykluczone, że ten trend będzie trwał.

 

Post Author: kasia